- dolnośląskie (113)
- kujawsko-pomorskie (36)
- lubelskie (13)
- lubuskie (17)
- mazowieckie (181)
- małopolskie (39)
- on-line (6)
- opolskie (11)
- podkarpackie (11)
- podlaskie (14)
- pomorskie (45)
- poza granicami Polski (6)
- śląskie (123)
- świętokrzyskie (5)
- warmińsko-mazurskie (15)
- wielkopolskie (63)
- zachodniopomorskie (14)
- łódzkie (50)
PIGUŁKA GWAŁTU - CORAZ WIĘKSZE ZAGROŻENIE
Pigułka gwałtu – coraz większe zagrożenie
Coraz częściej kobiety stają się ofiarami gwałtu po uprzednim podaniu im narkotyku zwanego pigułką gwałtu. Te środki dodawane są do drinków. Zdarzają się przypadki gwałtu na randce, na imprezie, na dyskotece. Sprawcami często bywają znajomi ofiar. Kobiety, w co trudno uwierzyć, nie pamiętają jak do tego doszło. Wiele z tych przestępstw nie jest zgłaszanych policji.
Co to jest pigułka gwałtu?
W ciągu 40 lat kwas gamma-hydroksymasłowy (GHB) z leku używanego przez anestezjologów do narkozy, przekształcił się w narkotyk. Dziś nazywamy go narkotykiem klubowym lub narkotykiem gwałtu. W ciągu ostatnich lat obserwuje się zarówno w USA jak i w Europie wzrost podaży i nadużywania kwasy GHB. Można go kupić w barach, dyskotekach lub klubach nocnych. W Polsce na razie nie ma świadomości tego problemu, niestety niebezpieczeństwo jest przez to większe.
Jak działa GHB?
Kwas gamma-hydroksymasłowy nie ma smaku i nie pachnie. Po podaniu tego narkotyku pojawia się euforia, odprężenie, chęć kontaktów towarzyskich oraz, według niektórych, pobudzenie seksualne. Jednocześnie jednak powoduje zawroty głowy i zaburzenia równowagi. GHB wywołuje częściową lub całkowitą utratę przytomności i niemożność podejmowania decyzji. Osoba, której podano ten narkotyk, staje się zupełnie bezradna, praktycznie bez możliwości podjęcia obrony. Narkotyk ten powoduje także okresową amnezję, czyli czasową utratę pamięci. To z kolei utrudnia ujęcie i skazanie sprawcy gwałtu. Przedawkowanie grozi śpiączką, zaburzeniami oddychania a nawet śmiercią.
Jak się bronić?
Przede wszystkim najlepszą obroną przed podaniem tego narkotyku jest świadomość zagrożenia. Nie zaszkodzi więcej ostrożności w stosunku do nowo poznanych osób. Wystarczy odchodząc od stolika w pubie lub na dyskotece zabrać drinka ze sobą. Można poprosić kogoś znajomego, aby przypilnował, żeby nic nie zostało dorzucone do napoju, gdy jego właścicielka na chwilę się oddali.
Już kilka lat temu w brytyjskich pubach testowano butelki, których specjalny korek, nazywany drinsafe, zabezpieczał przed dosypaniem do napoju narkotyków. Na razie, jednak, nie stał się on ogólnie dostępny. Kobietom pozostaje zatem wzmożona czujność.
Monika Dreger
Gabinet Pomocy Psychologicznej
Ul. Sobieskiego 4/44, Warszawa
Tel. 0 504 644 584
www.dreger.kei.pl




